Obserwatorzy

piątek, 10 lutego 2017

Dwie pieczenie na jednym ogniu

Co miesiąc z niecierpliwością czekan na pierwszy dzień miesiąca żeby sprawdzić jaki będzie kolor zadany przez Danuśkę.
1 lutego z wypiekami na twarzy biegnę jak zwykle na jej bloga, odkrywam nowy kolor i zaczynam sobie w głowie układać plan na bieżący miesiąc.
Zamyślona ciągle jakoś po drodze wpadam jeszcze na bloga Reni rzucam niedbale okiem i oko zaczyna mi się otwierać coraz szerzej. Wspólna nauka decu trwa i zaczął się właśnie 21 krok.
Temat spodobał mi się bardzo i mój lutowy plan w głowie ułożył się natychmiast. Od razu wiedziałam co zrobię i w jakich kolorach żeby połączyć obie zabawy.
I tak przedstawiam Wam moją własną interpretację "Print room". 


Do tej pory nigdy niczego nie robiłam tą techniką i nawet nie wiedziałam, że to się tak właśnie nazywa. Ale sposób zdobienia bardzo mi się spodobał i rano jak przyszłam do pracowni od razu zabrałam się do realizacji mojej wizji. 
Ale po kolei:
Jeszcze wieczorem ruszyłam na poszukiwanie doniczki, którą pamiętałam, że na pewno musi gdzieś w domu być.





Jak już doniczkę znalazłam, wymierzyłam ją dokładnie i zrobiłam projekt szablonu, który rano od razu wycięłam.





 Na szablon nałożyłam szpachel do drewna - kolor nie miał dla mnie żadnego znaczenia.


Najpierw na jedną połowę doniczki, a potem (nie miałam cierpliwości czekać aż szpachel całkowicie wyschnie) na drugą połowę. 


Jak już wzór strukturalny był wokół całej doniczki pozostało mi tym razem poczekać aż dobrze wyschnie. Jak już szpachla wyschła, następnego dnia zaczęłam malowanie.


Na górę doniczki poszedł kolor żółty czyli Kwaśna cytryna.
 

Jak farba podeschła małym pędzelkiem obrysowałam kontury poniżej szablonu nowym, zielonym kolorem - Zielona wiosna.


Następnie większym pędzelkiem domalowałam resztę doniczki


 I znowu pozostało czekanie aż farba podeschnie


 Jak już wyschła znowu przyłożyłam szablon i pociągnęłam białą farbą wzór - tym razem użyłam Vintage


Kiedy już wszystkie kolory były nałożone, wzór pobielony pozostało tylko chwycić za najmniejszy pędzelek i uczynić coś żeby wzór szablonu przypominał druk.

 Więc tym najmniejszym pędzelkiem obrysowałam kontury wypukłego wzoru szablonu i nieco w środku żeby chociaż trochę przypominało naklejoną grafikę.

 Na koniec pozostało tylko zabezpieczyć całość - użyłam do tego celu matowego lakieru


Wszystkie produkty jakich użyłam do ozdobienia doniczki:





I tak doniczka idealnie pasuje do mojej zielono żółtej kuchni :-)
Jeszcze tylko nie wiem czy będę w niej trzymać swoje wiecznie kwitnące storczyki, czy może przybory kuchenne

 



Czy lubię te papuzie kolory? No jakże by nie skoro nawet kuchnię mam właśnie taką :-) 

Print room w papuzich kolorach oddaję żabie u Danusi 

 
  
i Decoupage krok po kroku u Reni 

45 komentarzy:

  1. Agnieszko zawitałam do Ciebie i zostaję , swoja drogą aż się dziwie że mnie tu wcześniej nie było.
    No tak... obejrzałam i poległam. Jednak jestem malutka w te klocki U Ciebie to dopiero widać profesjonalizm , Ale niestety do malunków to ja kiepska jestem, może to kwestia sprzetu , ale raczej umiejętności .
    Twoja donica perfekcyjna, ten podmalowany szablon jest genialny. Jeżeli mogę coś radzić to nie storczyki , u mnie nie chcą kwitnąc w takich doniczkach , a mam ich ze 20 szt.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tylko w takich osłonkach trzymam swoje i kwitną jak zwariowane :-) Ten storczyk obok właśnie dzień wcześniej zrzucił ostatniego kwiatka.

      Usuń
  2. Agnieszko znowu pięknie. Jak ja uwielbiam Twoje szablony. Zawsze wychodzą Ci perfekcyjnie. To dobry pomysł na dekoracje doniczki. Jest teraz śliczna, jednak uwierz ogrodniczce, nie trzymaj storczyków w takiej doniczce. Och rymnęło się nawet. Tak na prawdę powinna być przeźroczysta by korzenie miały światło. Buziaczki Aguś i pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, a ja na ziemi to w ogóle się nie znam nawet tej w doniczce. Przez wiele, wiele lat w ogóle nie miałam w domu kwiatów bo wszystkie padały mi już po miesiącu - zawsze mówiłam, że jest za ciemno i kwiaty nie chcą rosnąć. Dopiero jak powiększyliśmy mieszkanie i zrobiło się jasne zaczęłam hodować kwiaty. Teraz mam tylko storczyki bo są nie wymagające, a ja nie mam dla nich zbyt wiele czasu. Od samego początku trzymam wszystkie moje storczyki w takich właśnie osłonkach i muszę Ci powiedzieć, że wszystkie kwitną mi jak zwariowane po dwa, trzy razy w roku. Jesienią wyrzuciłam storczyka który miał już 10 lat (skorzystałam z okazji, że właśnie zrzucił kwiaty i zostały mu dwa liście to zrobiłam miejsce na nowe). Zostawiam je w tych plastikowych, przeźroczystych doniczkach i wstawiam do ceramicznych osłonek i podlewam jak mi się przypomni, a za często mi się nie przypomina. I nie wiem dlaczego one mi się odwdzięczają takim obfitym kwitnieniem - wszystkie razem to kwitną przez cały rok bez przerwy :-) A korzenie jak już mi za bardzo powyłażą zaczynają wisieć niżej niż doniczka to je po prostu obcinam. Częściej do nich gadam niż je podlewam :-) Myślisz, że powinnam zmienić swoje zwyczaje w stosunku do nich?

      Usuń
    2. Mało tego - nigdy ich niczym nie odżywiam, nie wymieniam tych trocin ani ich nie dosypuję :-(

      Usuń
    3. Hehehehe Aguś skoro Ci rosną to nic nie zmieniaj. Zapewne rozmowa z nimi tak je pięknie pieści, że odwdzięczają się kwitnieniem. Też gadam do kwiatów, szczególnie w ogrodzie. Buziaczki Agnieszko i pozdrowionka.

      Usuń
  3. Donica - rozkosz! Przepięknie Ci wyszła!!!Oj jak chciałabym umieć takie szablony majstrować :). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szablony to nie taka prosta sprawa, program graficzny do projektowania to mały problem, ale maszyna do wycinania to już większy

      Usuń
  4. Agnieszko doniczka wyszła genialnie!
    za produkcję szablonu i malowanie podziwiam, bo wyszło perfekcyjnie:)
    pozdrawiam serdecznie i dziękuje ze bawisz sie z nami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ponoć nie perfekcyjnie - jest zrobiona niechlujnie i zielone jest nie domalowane i zupełnie nie ma nic wspólnego z print room :-( Muszę ćwiczyć precyzję wykonania :-)

      Usuń
  5. prześlicznie odświeżona doniczka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna kolorystycznie donica i piękny na niej wzór :-DDD Ja też trzymam swoje storczyki w przejrzystych doniczkach i nie wiem czy taka ceramiczna jest dla nich dobra ;-) Trzeba spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No teraz to ja już nie wiem - może tylko moim storczykom takie osłonki nie szkodzą bo trzymam je tak odkąd się pojawiły w moim domu :-)

      Usuń
  7. Śliczna donica :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie ci wyszło. Pomysł z szablonem i obrysowaniem go rewelacyjny. No i wygląda jak naklejka 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No muszę jeszcze poćwiczyć to obrysowywanie imitujące grafikę - trochę za gruba linia :-)

      Usuń
  9. Rewelacyjnie pokazałaś etapy pracy. Piękna kolorystyka doniczki! Super!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorystykę to już wymyśliła Danusia :-)

      Usuń
  10. nowe życie doniczki! super wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem nieskromnie, że mi też się podoba :-)

      Usuń
  11. Agnieszko, śliczny print room! Nie wpadałabym, żeby tak właśnie obrysować, efekt znakomity :-). Kolory śweitnie dobrane!
    Nie wiem czy osłonka podoba się storczykom, ale mnie na pewno urzekła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ponoć to w ogóle nawet nie przypomina print room :-( A ja pierwszy raz w życiu u Reni zobaczyłam coś takiego jak print room i zrobiłam swoją wariację na temat :-)

      Usuń
  12. Świetny pomysł z tym szablonem! Bardzo fajna metamorfoza!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem w sekrecie, że zaczęłam kolejną pracę z wariacjami :-)

      Usuń
  13. Aguś byłam wcześniej ,widziałam,czytałam tylko jakoś nie mam weny do pisania komentarzy .Dziś też nie jest lepiej,ale przecież pracę trzeba ocenić .Tym bardziej ,że tak fajnie i szybko się uporałaś z papuzim zadaniem .
    Jako osłonka sprawdzi się idealnie,widać ,że teraz kwiatki będą miały śliczne mieszkanko .
    Kolorki super dobrane,wszystko gra na 102
    POzdrawiam Cię bardzo serdecznie i buziaki posyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak Cię Danusiu podziwiam za to, że ty zawsze do wszystkich zaglądasz i zawsze tak wiele słów zostawiasz każdemu. Ja to bym tylko "Ładne" najchętniej i gotowe :-)

      Usuń
  14. O wow, ale genialnie to wyszło, ale roboty przy tym widzę co nie miara, bardzo pracochłonne, ale efekt końcowy jest tego wart.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyszła ta doniczka,podziwiam szablon własnej roboty,no i pracę którą wykonałaś,lubię decu,ale to jest bardzo pracowite,no i to ręczne malowanie,pięknie

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyszło naprawdę super , kolorki też świetnie do siebie pasują :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna doniczka. Dziekuję za pokazanie sposobu malowania. Człowiek uczy się całe życie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajna doniczka , napracowałaś się ,ale efekt świetny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna, niesamowita doniczka. Wygląda na prawdę zjawiskowo. Powiedz proszę ile mniej więcej zajęło ci jej przygotowanie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm.... Niech policzę. Chwilę nakładanie szpachli i czekanie do następnego dnia aż wyschnie. Malowanie na żółto i jakieś pół godziny aż wyschnie. Malowanie na zielono i czekanie jakieś pół godziny aż wyschnie. Malowanie każdym kolorem to jakieś 15 min. Przerabianie szablonu na grafikę czyli obrysowywanie kolorem grafitowym to około niecałej godziny. następnego dnia lakierowanie 10 minut. To tam mniej więcej byłoby około 2 godziny. A z powodu notorycznego braku czasu i robienia tylko z doskoku trwało to ponad tydzień.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super :D Na pewno jakiś czas zajęło.. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Coś wspaniałego. Bardzo fajnie wygląda storczyk w takiej doniczce.
    Podziwiam kolorystykę kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna doniczka :) Podziwiam misterne malowanie szablonu, brawo Aga :) Wygląda faktycznie jak nadrukowana grafika :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pomysł i jaki fajny efekt :) Wygląda pięknie.
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie ozdobiona doniczka 😉
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna doniczka, super kolorki :) A dokładny wykład "jak to się robi" bardzo mi się spodobał, chociaż ja nie jestem decou :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale rewelacja! I bardzo fajny tutek przy okazji :) Pięknie się prezentuje stroczyk w takiej doniczce :)

    OdpowiedzUsuń