Obserwatorzy

czwartek, 9 lipca 2015

Zaległe zaległości i coś najpiękniejszego co może się człowiekowi przydażyć

Wiele tematów się nazbierało i zaległa "kupka" cały czas mi rośnie. Ale jak opowiem dlaczego to na pewno będę mogła liczyć na wyrozumiałość.
No ale od początku!
Już jakiś czas temu okazało się, że Polskie Handmade wyróżniło moją pracę i oto jakie cudeńka dostałam w nagrodę:)



  





Ojojoj! Czego tam tylko nie było!! I koraliki, i rzemyki, i koronki ostatnio tak przeze mnie upragnione, i sznurki, i mulina i córka do niektórych rzeczy się już przykolegowała, i najlepiej widać na zdjęciach jakie szczęście mnie spotkało - dziękuję Polskiemu Handmade, a szczególnie Katarzynie :-)

Na zabawę tematyczną u Gosi przygotowałam coś dziecięcego. Nie przygotowywałam tego w związku z tematem u Gosi, ale bardziej w związku z wydarzeniem jakie miało nastąpić w najbliższej przyszłości. Podkreślam - miało nastąpić!



 
Przygotowywałam te buciczki specjalnie na przyjście na świat mojej wnusi Hanusi.
W międzyczacie dodatkowo wypadł mi niespodziewany wyjazd do Wilna, więc zostawiłam specjalnie nieskończone buciczki żeby naszej Hanusi nie przyszło do głowy pospieszyć się na ten świat przedwcześnie. Dlatego też nie pokazałam tym razem nic w zabawie u Gosi.
Kiedy wyjechaliśmy z domu i odjechaliśmy wystarczająco daleko Hanusia nie zważając na specjalnie nieskończone buciczki stwierdziła, że nadszedł czas! 
Cała droga na gorącym telefonie.
Po 10 godzinach jazdy, jak już dojechaliśmy na miejsce, Hanusia wydała z siebie swój pierwszy krzyk :-) Ja zobaczyłam ją dopiero tydzień później (nie licząc zdjęć).







I z tego właśnie maleńkiego powodu zaległości będą jeszcze mi się zbierać, prace będą spowolnione, a pisanie zaniedbane:)

 Jak myślicie czy mogę czuć się usprawiedliwiona?
 

12 komentarzy:

  1. Jak najbardziej kochana masz urlop od nas wszystkich. Hanusia, jak to wszystkie Hanusie jest przecudowna, śpi jak aniołeczek a patrzy bardzo mądrze jakby chciała zapytać:"co robisz?" Pozdrawiam serdecznie i buziaczki dla Hanusi od Hanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj Hania się na mnie wypięła, ale jutro obowiązkowo przekażę jej pozdrowienia:-)

      Usuń
  2. Jak najbardziej,pozdrowienia i życzenia wszelkiej pomyślności dla ślicznej małej dziewczynki.
    Buciki cudne, ale już sobie wyobrażam jak teraz się wyżyjesz dziewiarsko w małej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewiarsko na pewno też, ale cały czas się zastanawiam co takiego nietypowego wymyślić dla maleńkiej dziewczynki..... Marzą mi się miętowo białe mebelki dla niej, ale przecież nie mogę młodym mieszkania meblować!!

      Usuń
  3. Buciczki cudne jaki i ich właścicielka. Ucałowania dla Hanusi w obie stópki. Wszystkiego dobrego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak|! stópki są najpiękniejsze u takich maleńkich istotek:)

      Usuń
  4. Cudna Hanusia, cudowne buciki, babcia prze szczęśliwa, to widać i czuć po poście, jaki napisałaś. Jesteś usprawiedliwiona od wszystkiego, co się wydarzyło i nie przejmuj się blogiem, my poczekamy na kolejne zaległe-zaległości.
    Prezent wspaniały od Polskiego Handmade, będzie się działo, oj będzie.
    Pozdrowienia od babci dla babci.)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stópki nie zmarzną ślicznotce! :) Uwielbiam takie maleństwa......Gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wnusia najważniejsza! Reszta może poczekać, wiem coś na ten temat ;) A buciki prześliczne! Uwielbiam takie cudeńka dla takich małych Cudów jak Hanusia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szczególnie takie maleńkie buciczki :-))

      Usuń