Obserwatorzy

piątek, 1 maja 2015

Poduszki VINTAGE - kolorki ECRU i jeszcze troszkę

Wczoraj skończyłam szyć poduszki dla mojej córki, dzisiaj po powrocie z piwnicy zrobiłam zdjęcia no i zaczęłam się zastanawiać, że przydałoby się jakieś fajne wyzwanie dla nich.
Ale zanim zaczęłam wertować internet w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca myślę sobie: Zajżę najpierw do Danutki co tam słychać w sprawie kolorków:-)
Wchodzę i masz! dzisiaj 1 maj i na maj kolor ECRU wprost wymarzony dla moich nowych poduszeczek!!!
A że uwielbiam kolor ecru, jasne beże, kremowe, kości słoniowe w moich wnętrzach to tym większa była moja radość, że właśnie ten kolor króluje w tym miesiącu. Mogę tylko żałować, że tylko jedną pracę można zgłosić :(
Ale do rzeczy: przedstawiam poduszki z przepięknymi czajnikami. Całość w kolorze ecru z nutką różowego żeby mężczyźni nie pogubili się w kolorach.


 Zacznę jednak od początku bo przecież te poduszki były moim drugim eksperymentem w transferowaniu kolorowego nadruku.
Zaczęłam do wyboru odpowiednich kolorowych grafik: te czajniczki już jakiś czas temu wpadły mi w oko i zastanawiałam się jakby tu je wykorzystać.


Grafiki wydrukowałam (jeśli grafiki są z napisami koniecznie trzeba pamiętać żeby wydruk odwrócić jak w lustrzanym odbiciu tak jak widać na tych zdjęciach) na mojej nowej kolorowej drukarce laserowej (przypominam, że z drukarki atramentowej transfer na tkaninę nie wychodzi) i przypięłam kartki szpilkami do materiału.


I zabieramy się do transferu:
1. Uzyłam do tego rozpuszczalnika Nitro.
2. Moczymy wacik w rozpuszczalniku i moczymy papier (papier moczę małymi fragmentami.

 3. Następnie łyżeczką małymi ruchami kolistymi, raz przy razie dociskamy miejsca w których jest nadruk. W tym przypadku to jest cała kartka, więc miejsce przy miejscu odciskałam druk na materiał. 

 

Trochę się przy tym napracowałam aż ręka bolała.


 4. Tak wygląda przetransferowany druk, a tak wygląda kartka z grafiką.
5. Kartki po raz drugi wykorzystać się nie da, można ją śmiało wyrzucić do śmieci, albo oprawić w ramkę jak ktoś lubi.


Na tych zdjęciach widać, że kolory nieco się różnią pomiędzy tym co przeszło na tkaninę, a tym co było na kratce. W oryginale czajniczki były czerwone, a na materiał przeszły różowe. Ale to jest przecież transfer, a nie druk na tkaninie - kolory nigdy nie przejdą identyczne. 
Mimo tego jestem baaaardzo zadowolona z efektu końcowego :-)
  

Pozostało już tylko przeprasować transfer żelazkiem żeby utrwalić druk i uszyć poduszki.
Transfer zrobiłam na surówkę bawełnianą w naturalnym kolorze ecru. Poduszki uszyłam z lnu bielonego, ale nie do końca białego:-). Dodatkowo użyłam sznurka jutowego w naturalnym kolorze beżowym (do jednej poduszki uplotłam warkocz z 3 sznurków, a do drugiej zrobiłam łańcuszek) sznurka bawełnianego w kolorze ecru, koronki bawełnianej haftowanej w kolorze białym i koronki bawełnianej klockowej w kolorze kremowym.
A teraz tylko należy pamiętać żeby poduszki prać w niezbyt wysokich temperaturach i NIE DODAWAĆ VANISHA! o czym pisałam tutaj
    



I obowiązkowo banerek do zabawy

 

A teraz biegnę nakarmić Stefana

103 komentarze:

  1. Rewelacyjne poduchy!!! Rzeczywiście w czajniczkach nie można się nie zakochać. Dla mnie ta technika to czarna magia. Fajnie że pokazałaś jak to robisz, ale i tak nie wiem czy kiedyś się odważę.
    Pozdrawiam ciepluteńko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale to jest na prawdę bardzo proste, a do transferu można użyć zmywacza do paznokci - to każda kobieta ma w swoim domu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem kobietą mimo, że nie posiadam zmywacza do paznokci :P

      Usuń
    2. Ja też! Dlatego używam rozpuszczalnika nitro :-)))

      Usuń
  3. Piękne poduchy, wybrałaś śliczne motywy do transferu :)
    Do transferu na materiale można też użyć olejku lawendowego, wszystkie pozostałe czynności jak powyżej :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem o tym, tylko została mi jeszcze wielka butla nitro od czegoś innego i chcę ją wykorzystać do końca bo sprawdza się doskonale :-)

      Usuń
  4. Piękne! a kursik na pewno mi się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam być pomocna :)

      Usuń
  5. Dziękuję za kursik! Łatwy i przyjemny:)
    Poduszki zapierają dech w piersiach! Są przepiękne! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja jestem zakochana w transferze bez pamięci - jest to bardzo prosta i efektowna metoda:)

      Usuń
  6. Bardzo ładnie Ci wyszły te poduchy:))fajne wzory:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za uznanie :)

      Usuń
  7. Przepiękne poduchy! Dzięki Tobie nauczyłam się czegoś nowego, bo do tej pory nie wiedziałam, jak się robi transfer :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczności i fajna technika, której nie znałam, możliwe że kiedyś SPRÓBUJĘ I JA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam z całego serca bo na prawdę warto:)

      Usuń
  9. Piękne poduchy i super trafiłaś z kolorami do zabawy u Danutki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to zupełnie niechcący bo poduchy skończyłam dzień przed ogłoszeniem tematu:)

      Usuń
  10. Przepiękne poduchy! I kolorki i motyw i wykończenie, no wszystko po prostu :)
    Transfer na tkaninie chodzi za mną od bardzo dawna, muszę w końcu go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namawiam jak najbardziej do prób z transferem - to ogromna frajda:)

      Usuń
  11. piękne poszewki, zapraszam na wyzwanie kwiatowe http://kreatywnybazarek.blogspot.com/2015/05/majowe-wyzwanie-kwiatowe.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę, będę obowiązkowo - już mam pomysł i nóż przygotowany :)

      Usuń
  12. Ale piekne te poduszeczki i fajnie że Ci się kolorystycznie wpasowały w zabawę U Danusi. A kursik na transfer jest świetny , warty wykorzystania , Myslę że spokojnie nadaja sie również do drugiej zabawy , akurat w tym miesiącu uczymy się transferu i co najwazniejsze Danusia zgadza się w ty wypadku na udział prac w obu zabawach :-)
    Podaję linka jak byś miała ochotę na wspólną nauke decou
    http://reanja1.blogspot.com/2015/05/wspolna-nauka-decoupage-krok-3.html?showComment=1430495747983#c8413069861391464648
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Dziękuję i bardzo chętnie skorzystam. A d wyzwania zrobię jakąś inną pracę tylko się jeszcze zastanowię co:)

      Usuń
  13. Wow, przepiękne te poduchy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poduszeczki śliczne zachwycły mnie twoje transfery jak super wyraźne wyszły mistrzostwo pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem bardzo zadowolona z efektu:)

      Usuń
  15. No po prostu rewelacja, nic dodać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nie dodawać żeby nie przesadzić :) i tak jest sporo!

      Usuń
  16. Ale zarąbiste te podusie,super,że coś takiego pojawiło się u nas w zabawie.Mam nadzieję ,że to nie Twój ostatni raz u nas ,bo tworzysz wspaniałe prace.Wszystko pięknie krok po kroku pokazane,dziękuję
    Baw się dobrze.
    Pozdrawiam cieplutko
    Danutka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja się dopiero rozkręcam i nie chcę już na wstępie kończyć. A te wyzwania są dla mnie wielką inspiracją, a problem mam tylko z wyborem pomysłu jakie mi przychodzą do głowy no i z czasem :(

      Usuń
  17. Piękne! I super wyjaśnione krok po kroku co i jak. Może kiedyś się odważę i spróbuję taki transfer zrobić. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namawiam jak najbardziej bo nie jest to trudne, a za to bardzo efektowne:)

      Usuń
  18. Cudne podusie! Świetnie zrobiłaś ten transfer :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa technika, fajny efekt końcowy. Pozdrawiam miłośniczkę poduszek!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne poduchy, takie nostalgiczne... aż żal używać...

    OdpowiedzUsuń
  21. Poduchy są świetne!
    ja chce spróbować zrobić transfer na drewnie, ale fajnie że pokazałaś jak to zrobić na materiale, bo myślę że też się to przyda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na drewnie również można nitro i podobne ale druk wychodzi rozmazany - lepiej jest klejem.

      Usuń
  22. Obłędne te poduchy :) Pasują właściwie do każdego wnętrza (oczywiście jak ktoś lubi poduchy - haha). Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piekne podusie i bardzo ciekawe wykonanie:) Fajny kursik, dziekuję

    OdpowiedzUsuń
  24. Piekne podusie i bardzo ciekawe wykonanie:) Fajny kursik, dziekuję

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo podoba mi się ta technika, poduszki wyszły rewelacyjne, możesz być dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne te poduchy. Ciekawe wykorzystanie transferu, ja się nadal zabieram do jego przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  27. i mówisz, ze to się daje normalnie prac?
    jestem zachwycona, pierwszy raz widzę transfer w kolorze - wygląda genialnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można - sprawdziłam. Tylko nie można przesadzać z temperaturą i nie wlewać Vanisha do prania:) Najlepiej prać ręcznie w niezbyt gorącej wodzi i nie trzeć za bardzo.

      Usuń
  28. Coś wspaniałego :) urocze poduchy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne podusie, w życiu bym nie wpadła, że poszewki są zrobione w technice decu jakbym nie przeczytała, bo wyglądają jak malowane :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Rewelacyjne, dziękuję za przejrzysty kursik. Zachorowałam na takie podusie. Już główkuje co by tu przenieść na płótno. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Słusznie mówią, że człowiek całe życie się uczy, w życiu nie pomyślałabym o takiej technice. Świetny opis procesu twórczego. A podusie rewelacyjne z tymi czajniczkami i koronkami. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi również do niedawna nawet nie przyszło do głowy żeby takie cuda robić z drukarką:)

      Usuń
  32. Cudowne poduszki, piękny wzór i cała reszta:) Jestem zachwycona!!! Ja od miesiąca planuję zakup kleju do transferu na tkaninie, a tu wystarczy zwykły zmywacz do paznokci?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko zmywacz nie każdy się nadaje, ostatnio robiłam próbę i niekoniecznie byłam zadowolona - najlepiej jednak wychodzi nitro i olejek herbaciany.

      Usuń
  33. Podusie są cudne,technika dla mnie nie do okiełzania ,zostaję przy moim szydełku,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to jest na prawdę bardzo prosta technika wykonania - szydełka są zdecydowanie trudniejsze, wiem coś o tym :-)

      Usuń
  34. Poduchy genialne, zakochałam się w nich. Próbowałam transferu na tkaninie, ale robiły mi się zacieki, a jak jest z tym u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie tak jak widać wychodzą rewelacyjnie i bez zarzutów. Dzisiaj trochę napisałam o środkach do transferu - polecam poczytać:)

      Usuń
  35. Śliczne poduszki - tylko się przytulić!

    OdpowiedzUsuń
  36. Rewelacyjne poduchy,motyw jest znakomity,mam podobny zrobiony na starych deskach do krojenia,ale metodą decoupage

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetne poduszki i super kurs na transfer. Wspólnie z Renią prowadzimy wspólną naukę decoupage i tematem na maj jest właśnie transfer. Twoja praca jak dla mnie idealna. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A specjalnie dla Reni do nauki decoupage to ja już przygotowałam inne kursy:)

      Usuń
  38. Piękne poduszki i transfer wyszedł świetnie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. świetne poduchy i super przepis na transfer :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  40. fajna technika - zaciekawiła mnie może kiedyś spróbuje, bo podusie prezentują się genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Technika jest bardzo prost i łatwa, a efekty daje zadziwiające dlatego polecam ją wszystkim:-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem. Żeby ze zwykłego wydrukowanego obrazka, stworzyć tak wspaniale poduszki, to mi się w głowie nie mieści. gdybyś nie pokazała jak to się robi, to w życiu bym nie uwierzyła, e tak się da. Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudne! :) Napatrzeć się nie mogę, jakie śliczne Ci wyszły! :) SUPER! :))

    OdpowiedzUsuń
  44. Supr, super i jeszcze raz super!! Nie wiedziałam, że tak prosto można zrobić transfer na tkaninie. Nie używałaś żadnych specyfików do transferu, tylko nitro? Piękne te poduszki i dziękuję za lekcję. Pozdrawiam Arleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nitro. Nawet nie mam żadnych takich specjalistycznych do decoupage, jedyna co mam to cośtam 3D, ale to do transferu się nie nadaje:)

      Usuń
  45. Powiem Ci że efekt jest niesamowity, świetne te podusie

    OdpowiedzUsuń
  46. Powiem Ci że efekt jest niesamowity, świetne te podusie

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne poduchy transfer wyszedł idealnie :) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Rewelacyjne podusie! I dziękuję za tak dokładny opis wykonania, od jakiegoś czasu przymierzam się do transferu na tkaninę, ale jakoś nie mogłam się za to zabrać. Dzięki Tobie będzie łatwiej - dziękuję:) W ogóle podoba mi się tutaj i zostaję na dłużej:) Pozdrawiam, Twoja nowa obserwatorka - Gosia

    OdpowiedzUsuń
  49. Pięknie wykonane, świetny transferek
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Piękne poduszki uszyłaś! Już dawno kusił mnie transfer na materiale, po Twoim tutku chyba sie za iego zabiorę. :))

    OdpowiedzUsuń
  51. Ciekawie wykonane i piękne . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  52. Pomysł z transferem świetny, efekt powalający, kusi mnie spróbować, ale na razie w terminarzu brak miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Na nitro też fajnie wyszedł, musze koniecznie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tkaninie nitro wychodzi najlepiej, na drewnie natomiast nitro się nie nadaje.

      Usuń
  54. Coś wspaniałego! Bardzo bardzo piękny efekt. Muszę koniecznie spróbować. Już mnie zachęciłaś do tego postem w którym testujesz transfer różnymi metodami.

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja od jakiegoś czasu wyszukuję różne skrzyneczki (najlepsze i najtańsze są u nas na giełdzie), niektóre dość sfatygowane, inne w super stanie i na moje różności nie ma nic lepszego, a i jako ozdoba w domu służą:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Super poduszki. Ciągle słyszę o tej metodzie transferu, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ależ przepiękne poduchy!!! Też takie chce ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Super poduchy a motyw pomimo, że czajniki to bardzo eleganckie, oj napracowałaś się mnie ręka też zabolała od patrzenia ile to trzeba podociskać łyżeczką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak źle - ręce bolą dopiero pod koniec i bardzo szybko ból przechodzi. Jak już widać efekt to satysfakcja od razu zagłusza ból:)

      Usuń
  59. Pierwszy raz widzę jak to sie robi , przyznam efekt niesamowity strasznie się mi podoba
    gratuluje pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Fantastycznie wyglądają te poduchy, transfer - pierwsza klasa! Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  61. Wow! Poduchy wyszły niesamowite :) A i porady co do transferów bardzo pouczające :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie dość, że poduchy są piękne, to jeszcze czytelny kurs zafundowałaś. Dziękuję za taki fajny opis i tak dobrze zilustrowany. Bardzo ciekawą grafikę wybrałaś. I chyba bardziej mi się podobają te przetransferowane kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  63. Zamarzyłam sie o tych poduszkach. Pieknie wyszedł transfer. Chyba sobie popróbuje takiego transferku. ratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  64. Obłędnie piękne !!!
    Aż brakło mi słów ....
    Patrzę i nadal się zachwycam :)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Podusie są śliczne i ten transfer no po prostu genialny. Wyglądają obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  66. Podusie fantastyczne1 Świetnie dobrane kolorki grafiki, ale i całość świetna! Brawo!!!!!!!Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  67. Poduszki są cudowne, bardzo podobają mi się grafiki, a porady bardzo przydatne.

    OdpowiedzUsuń
  68. Witaj, jestem tu pierwszy raz, przyszłam od Urszuli z Miniaturowych domków:)
    Twoje poduchy zapieraja dech w piersiach!
    Ostatnio próbowałam transferu kolorowego, ale efekt wyszedł mizerny:(
    Twój wyszedł wspaniale:)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie na Candy:)
    Najlepsze życzenia noworoczne:)
    M.Arta

    OdpowiedzUsuń
  69. Agnieszko, wspaniale wyszły podusie :)

    OdpowiedzUsuń